klaudiaaaa89 |
|
|
|
Dołączył: 23 Lis 2010 |
Posty: 325 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Rzeszów Płeć: K |
|
|
 |
 |
 |
|
Czakusia też nigdy nie miała problemów z brzuszkiem. jadła troszeczkę kalarepy, nie posmakowała jej, ale wzdęcia nie miała. Jadła też troszkę brukselki, która również może powodować wzdęcia, a u niej też nie wystąpiły. Podobnie jest z rzeczami, które mogą powodować biegunkę jak np. arbuz. Mała jadła troszkę arbuza i również nie wystąpiły problemy. Lekką biegunkę miała tylko na samym początku jak jadła mieszankę, ale musieliśmy ją przez chwilę tym karmić, bo była tak karmiona zanim do nas trafiła. |
|