Emilka i Bobcio |
|
|
|
Dołączył: 04 Kwi 2009 |
Posty: 919 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Wrocław Płeć: K |
|
|
 |
 |
 |
|
Zastanawiałam się trochę i doszłam do wniosku, że jednak mu nie kupię tych szelek. Gdyby jemu coś się stało, to bym chyba samobójstwo popełniła. Za bardzo go kocham na szelki. Nic mu się nie stanie jak posiedzi te 8 godzin w transporterku. Transporter ma dopiero 5 miesięcy, więc był kupowany, żeby był duży i jest dobry. Bąbel może się w nim spokojnie położyć, usiąść, nie schylając główki, rozciągnąć wzdłuż. Ale też nie jest za duży, żeby nie było żadnych wypadków. A mnie też się nic nie stanie, kiedy wypiorę jego kołderki... Także szelkom precz!!! Nie wiem, co mnie napadło z tymi szelkami... |
|