kamkrzem |
|
|
|
Dołączył: 18 Lut 2010 |
Posty: 38 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Lubin Płeć: K |
|
|
 |
 |
 |
|
A dziękuje dziękuje w imieniu Łacia i Mamby
Wczoraj przyszla do mnie kolezanka Marta- Simran i wziela Mambe na rece,patrze a cos jej wystaje z tego chorego noska,bo kicha,ma antybiotyki,wyciagam ciagne nie chce wyjsc,pociagnelam mocniej i wyszlo z 3cm takiej ala trawy czy siana ale cale owiniete biala mazią tam co pewnie ma ten stan ropny i kurcze od wczoraj nie ma kichana. No moze dzis tak ale raz kichnela a nie jak kilkanascie razy i zobaczymy,moze przez to sie zrobil stan zapalny i ropien. Fajnie by bylo,bo sie beidna juz tyle meczy z tym katarkiem i bolesnym noskiem... |
|